Czego dowiesz się z artykułu?
JPK_ST_KR w praktyce nie zaczyna się od pliku w formacie XML. Zaczyna się od tego, czy ewidencję środków trwałych i WNiP da się bezproblemowo uzgodnić z tym, co pokazują księgi rachunkowe oraz konta księgowe. Wraz z wejściem w życie obowiązku raportowania rośnie znaczenie szczegółowych danych o nabyciu, identyfikatorów dokumentów oraz logicznej spójności dat w ramach roku podatkowego. W tym artykule pokazujemy, gdzie najczęściej pojawiają się rozjazdy w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych i jak wygląda proces raportowania do urzędu skarbowego zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Finansów.
I. JPK_ST_KR w praktyce i obowiązek raportowania
Kiedy JPK_ST_KR staje się realnym obowiązkiem i czego dotyczy w firmie?
JPK_ST_KR jest elementem raportowania w ramach jednolitego pliku kontrolnego i dotyczy danych o majątku, czyli ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Obowiązek raportowania co do zasady dotyczy podmiotów prowadzących księgi rachunkowe i zależy od tego, czy podmiot należy do podmiotów zobowiązanych oraz jaki ma rok podatkowy. W praktyce znaczenie ma też status podatkowy, w tym w przypadku podatkowych grup kapitałowych oraz spółki niebędące osobami prawnymi. Kluczowe są terminy wynikające z przepisów, w tym daty takie jak 1 stycznia 2025 r. oraz 1 stycznia 2026 r., przy czym pierwszym okresem, za który co do zasady przesyła się JPK_ST_KR, jest rok podatkowy rozpoczynający się 1 stycznia 2026 r.
Obowiązek raportowania dotyczy danych, które muszą być spójne z tym, co wynika z ksiąg w ramach ksiąg rachunkowych, a także z ewidencji podatkowych i ksiąg podatkowych, jeżeli są prowadzone równolegle. W praktyce oznacza to, że wykaz środków trwałych i ewidencja środków trwałych powinny dawać się uzgodnić z zapisami na kontach księgowych, a czasem także na kontach pozabilansowych, jeżeli są używane do kontroli majątku. Dodatkowo wymagania dotyczące zakresu informacji wynikają z rozwiązań przyjętych w sprawie dodatkowych danych, które uzupełniają dane prezentowane w księgach.
Istotne jest również to, komu i w jaki sposób należy przekazać plik. Plik JPK przekazuje się w formie elektronicznej do właściwego naczelnika urzędu skarbowego, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Finansów oraz przepisami wykonawczymi.
Jakie obszary ewidencji majątku najczęściej “rozjeżdżają” się przed wysyłką?
Najczęściej problemy wynikają z niespójności pomiędzy ewidencją a zapisami w księgach i danymi źródłowymi. Kluczowe są różnice w datach, wartościach oraz identyfikatorach dokumentów, które później muszą trafić do pliku w formacie XML. Błędy pojawiają się też, gdy w strukturze logicznej brakuje wymaganych pól albo są one uzupełnione w sposób niejednolity. W efekcie plik może nie przejść walidacji albo wzbudzić zainteresowanie organów podatkowych i administracji skarbowej.
Typowe miejsca, w których dane się rozchodzą:
– w przypadku dat, czyli inna data nabycia, inna data OT, inna data startu amortyzacji, a czasem też inny rok podatkowy rozpoczynający ujęcie składnika
– zmiany wartości po ulepszeniach lub korektach, które nie są konsekwentnie pokazane w wykazie środków trwałych
– parametry amortyzacji ustawione inaczej w ewidencji niż w księgach, co powoduje rozjazd pomiędzy środków trwałych oraz wartości ujętymi podatkowo i bilansowo
– wartości niematerialnych i prawnych związane z użyciem programów komputerowych, które bywają mylone z kosztami bieżącymi albo ujmowane w niejednolity sposób
– wykazywane środki trwałe zlikwidowane, które w rejestrze “znikają”, a w księgach nadal pozostają ślady zapisów albo odwrotnie
Jak przygotować dane, żeby uniknąć korekt i pytań po złożeniu pliku?
Przygotowanie danych do JPK_ST_KR w praktyce polega na tym, żeby informacje o środkach trwałych i WNiP były kompletne, spójne oraz zgodne z wymaganiami Ministerstwa Finansów. Najwięcej niezgodności wynika z braków w danych o nabyciu, identyfikacji dokumentów oraz rozjazdów w amortyzacji. Weryfikacja zwykle dotyczy tego, czy raportowane dane wynikają z ksiąg rachunkowych i odpowiadają zasadom na podstawie ustawy o podatku dochodowym. Jeżeli podmiot składający JPK działa w różnych reżimach podatkowych, na przykład jako podatnik PIT albo w kategorii pozostałych podatników CIT, istotne jest, aby spójnie rozróżniać zasady ogólne oraz szczególne przypadki, w tym zryczałtowanym podatku dochodowym.
W praktyce największe znaczenie mają dane, które muszą znaleźć się w strukturze:
– pola w strukturze dotyczące nabycia, w tym rodzaj dowodu potwierdzającego nabycie
– identyfikator faktury oraz numer identyfikacji podatkowej, a także identyfikator podatkowy kontrahenta
– sytuacje, w których dane są uzupełniane poprzez wskazanie minimalnej daty, gdy wymagają tego reguły techniczne lub logika pliku
Warto pamiętać, że JPK_ST_KR nie jest ewidencją przychodów i nie zastępuje ksiąg. Jest to raport danych o trwałych i wartościach niematerialnych, który ma być spójny z tym, co wykazano w księgach i dokumentach, również wtedy, gdy część dokumentów funkcjonuje równolegle w Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF).
II. Ewidencja środków trwałych a księgi rachunkowe
Co musi znaleźć się w ewidencji, żeby była spójna z zapisami księgowymi?
Spójność zaczyna się od tego, że ewidencja środków trwałych oraz wykaz środków trwałych muszą odzwierciedlać to samo, co pokazują księgi rachunkowe. Każdy składnik środków trwałych powinien mieć komplet danych identyfikacyjnych, wartościowych i dat, które da się uzgodnić na poziomie kont księgowych. Jeśli są prowadzone konta pozabilansowe, powinny wspierać kontrolę, a nie tworzyć drugiej, konkurencyjnej wersji danych. Najwięcej problemów powstaje wtedy, gdy rejestr funkcjonuje obok ksiąg i nie wynika z zapisów w ramach ksiąg rachunkowych.
Żeby ewidencja była użyteczna w praktyce i gotowa na raportowanie, dane dotyczące danego środka trwałego powinny obejmować co najmniej:
– numer inwentarzowy i opis składnika, który pozwala go jednoznacznie rozpoznać w firmie
– datę przyjęcia do używania środka trwałego oraz datę rozpoczęcia amortyzacji, zgodnie z tym, jak jest to ujęte w księgach
– wartość początkową i ewentualne zmiany wartości, w tym wynikające z ulepszeń
– parametry amortyzacji, które tłumaczą naliczenia w księgach oraz w ewidencji podatkowych, jeśli są prowadzone
– informację o dokumencie źródłowym, na przykład identyfikator faktury, numer identyfikacji podatkowej oraz identyfikator podatkowy kontrahenta, gdy dane są pobierane z systemów zakupowych
W praktyce spójność oznacza też konsekwencję w nazewnictwie i klasyfikacji. Jeżeli część zakupów jest ujmowana jako trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, a część jako koszty bieżące, na etapie uzgadniania środków trwałych oraz wartości pojawiają się rozjazdy i korekty trudne do obrony. To samo dotyczy sytuacji, gdy wydatki związane z użyciem programów komputerowych są raz ujmowane jako element wartości niematerialnych i prawnych, a innym razem jako koszt. W takich przypadkach dane w rejestrze nie sklejają się z zapisami w księgach, mimo że pojedyncze dokumenty mogą wyglądać poprawnie.
Jakie daty i dokumenty powodują najwięcej niezgodności w praktyce?
Najczęściej rozjazdy wynikają z różnic pomiędzy datą nabycia, datą OT, datą przyjęcia do używania oraz datą startu amortyzacji. W przypadku dat, które trafiają do systemu z kilku źródeł, łatwo o niespójność w ramach roku podatkowego. Problemem bywa też niejednolite opisywanie dokumentów nabycia, zwłaszcza gdy firma korzysta równolegle z różnych narzędzi i form obiegu. W efekcie dane w ewidencji podatkowych nie dają się powiązać z zapisami w księgach.
W praktyce najwięcej niezgodności generują:
– różne daty w dokumentach i rejestrze, szczególnie gdy rok podatkowy rozpoczynający okres rozliczeniowy jest inny niż kalendarzowy
– brak jednoznacznego powiązania z dokumentem, czyli niespójny identyfikator faktury albo brak informacji o rodzaju dowodu potwierdzającego nabycie
– błędne przypisanie kontrahenta, na przykład mylenie numeru identyfikacji podatkowej z innym identyfikatorem w bazie lub brak identyfikatora podatkowego kontrahenta
– sytuacje, w których dane są uzupełniane poprzez wskazanie minimalnej daty, bo system wymaga wartości, ale nie wynika ona z dokumentów
Jeżeli podmiot składający JPK pracuje na wielu strumieniach danych, rośnie ryzyko, że te same zakupy zostaną ujęte różnie w wykazie środków trwałych i w księgach. Niespójność narasta też wtedy, gdy dane o nabyciu są uzupełniane późno, a amortyzacja już pracuje w księgach na kontach księgowych. To częsty powód, dla którego ewidencja wygląda dobrze w tabeli, ale przestaje być spójna, gdy trzeba ją zestawić z zapisami księgowymi.
Jak rozliczać ulepszenia, likwidacje i sprzedaż, żeby dane się zgadzały?
Ulepszenia, likwidacje i sprzedaż są newralgiczne, bo wpływają na zmiany wartości oraz na to, jak wygląda historia danego środka trwałego. Spójność wymaga, aby każda zmiana była pokazana tak samo w ewidencji i w księgach rachunkowych. Najczęstszy błąd to ujęcie zdarzenia tylko w jednym miejscu, na przykład w księgach bez aktualizacji wykazu. To prowadzi do sytuacji, w której wykazywane środki trwałe zlikwidowane nadal widnieją w rejestrze jako aktywne albo odwrotnie.
W praktyce warto utrzymać jednolite zasady, aby:
– ulepszenia zwiększające wartość były odzwierciedlone jako zmiany wartości w ewidencji środków trwałych, a nie jedynie jako koszty w księgach
– sprzedaż była powiązana z dokumentem i datą, tak aby dało się uzgodnić zapisy w ramach ksiąg rachunkowych oraz zapis w wykazie
– likwidacja miała udokumentowaną podstawę, dzięki czemu wykaz środków trwałych nie zostaje z martwym składnikiem bez uzasadnienia
– parametry amortyzacji były aktualizowane zgodnie ze zmianą wartości, żeby naliczenia nie rozjechały się na poziomie kont księgowych i ewidencji podatkowych
Jeżeli firma ma równolegle kilka rejestrów lub część zdarzeń jest księgowana ręcznie, pomocne bywa konsekwentne powiązanie zdarzeń z kontami pozabilansowymi, ale tylko jako warstwy kontrolnej. Najważniejsze jest to, żeby rejestr środków trwałych oraz wartości wynikał z tego, co faktycznie zostało ujęte w księgach oraz z dokumentów źródłowych. Dzięki temu raportowanie danych o środkach trwałych i WNiP nie wymaga odtwarzania historii na koniec roku podatkowego.
III. WNiP i kwalifikacja wartości niematerialnych w JPK_ST_KR
Co najczęściej jest błędnie kwalifikowane jako WNiP i dlaczego to problem?
Najwięcej pomyłek dotyczy rozróżnienia, czy wydatek jest kosztem bieżącym, czy powinien trafić do wartości niematerialnych i prawnych. W praktyce sporne bywają pozycje związane z użyciem programów komputerowych, opłaty licencyjne oraz wdrożenia, bo dokumentacja i umowy nie zawsze rozdzielają świadczenia. Gdy kwalifikacja jest błędna, dane o wartościach niematerialnych nie są spójne z księgami rachunkowymi, a to odbija się na raportowaniu w JPK_ST_KR. Dodatkowo wpływa to na rozliczenia podatku dochodowego, bo zmienia się moment i sposób ujęcia wydatku.
Najczęstsze obszary, w których pojawiają się pomyłki:
– programów komputerowych, gdy faktura obejmuje jednocześnie licencję, wdrożenie i opiekę, a opis nie rozdziela świadczeń
– opłaty abonamentowe i dostęp do narzędzi online, gdzie trudno jednoznacznie ustalić, czy powstaje składnik trwałych oraz wartości niematerialnych
– koszty wdrożenia i konfiguracji, które są ujmowane różnie w zależności od umowy i zakresu prac
– prawa do korzystania z utworów, znaków, baz danych i innych praw, które bywają traktowane jak usługi, mimo że mogą spełniać warunki wartości niematerialnych i prawnych
Wymogi raportowania powodują, że raz przyjęta kwalifikacja powinna być konsekwentnie widoczna w ramach ksiąg rachunkowych oraz w ewidencji. JPK_ST_KR pokazuje nie tylko nazwę składnika, ale też szczegółowe dane o jego ujęciu i rozliczaniu.
Jakie dane o nabyciu lub wytworzeniu są krytyczne w pliku JPK_ST_KR?
Dane o nabyciu lub wytworzeniu WNiP muszą pozwalać na jednoznaczne połączenie składnika z dokumentami i datami. W strukturze logicznej kluczowe są pola, które opisują, skąd pochodzi wartość i kiedy powstał składnik, bo bez tego plik traci spójność z zapisami na kontach księgowych. Najczęściej problemem jest brak informacji o dokumencie, brak identyfikatora kontrahenta albo niespójne daty w przypadku dat. Bywa to szczególnie widoczne, gdy dokumenty funkcjonują równolegle w krajowym systemie e faktur i w obiegu wewnętrznym.
W praktyce newralgiczne są:
– strukture pola dotyczące nabycia, w tym rodzaj dowodu potwierdzającego nabycie oraz informacje uzasadniające wartość początkową
– identyfikator faktury oraz numer identyfikacji podatkowej, a także identyfikator podatkowy kontrahenta, gdy dane są pobierane automatycznie z systemów
– daty ujęcia, data przyjęcia do używania oraz data rozpoczęcia amortyzacji, bo to one determinują zgodność w ramach roku podatkowego
– sytuacje, gdy dane są uzupełniane poprzez wskazanie minimalnej daty, bo brakuje jednej z dat w źródłach albo w systemie
W efekcie nawet poprawnie zaksięgowane wartości niematerialnych i prawnych mogą generować błędy, jeżeli w raportowaniu brakuje informacji łączących składnik z dokumentem i momentem ujęcia.
Jakie błędy w amortyzacji WNiP pojawiają się najczęściej przy raportowaniu?
Najczęściej błędy wynikają z rozjazdu pomiędzy parametrami amortyzacji wpisanymi w ewidencji a tym, co faktycznie zostało naliczone w księgach. Drugi typ problemów dotyczy startu amortyzacji, bo różnie interpretowane są daty przyjęcia do używania i daty wynikające z umów. Trzeci obszar to zmiany dokonane w trakcie roku, na przykład korekta wartości lub zmiana okresu, które nie zostały spójnie pokazane w ewidencji i w ramach ksiąg rachunkowych. To wpływa na rozliczenia w podatku dochodowym od osób prawnych, a u niektórych podmiotów również w kontekście podatników PIT i osób fizycznych prowadzących księgi.
Najczęściej spotykane nieprawidłowości:
– parametry amortyzacji ustawione inaczej w ewidencji niż w zapisach na kontach księgowych, co powoduje niespójność sald i naliczeń
– brak aktualizacji po zmianach, gdy występują zmiany wartości albo zmiany dokonane w okresie rozliczeniowym
– niespójne ujęcie wydatków dotyczących programów komputerowych, raz jako WNiP, raz jako koszt, co rozbija spójność danych o trwałych i wartości niematerialnych
– rozjazdy w harmonogramie, gdy składnik jest wykorzystywany w działalności gospodarczej, ale dokumentacja nie wskazuje jednoznacznie momentu rozpoczęcia używania środka trwałego lub WNiP
W raportowaniu istotne jest to, że dane o WNiP mają wynikać z ksiąg i ewidencji, a nie z odtwarzania historii na koniec roku podatkowego. Jeśli rozliczenie jest niespójne, plik w formacie XML może przejść technicznie, ale merytorycznie będzie zawierał dane trudne do uzasadnienia w razie pytań organów podatkowych.
IV. JPK_ST_KR w kontekście podatku dochodowego i spójności danych
Dlaczego rozjazdy bilansowo podatkowe potrafią wyjść dopiero przy JPK_ST_KR?
Rozjazdy wychodzą, bo JPK_ST_KR wymusza pokazanie danych o środkach trwałych oraz wartości w jednym, spójnym ujęciu, a w firmach często funkcjonują równolegle księgi rachunkowe i ewidencje podatkowe. To, co jest poprawne bilansowo, nie zawsze jest identyczne podatkowo, szczególnie w podatku dochodowego i przy różnych zasadach amortyzacji. W takim przypadku plik ujawnia niespójności w datach, klasyfikacji i wartościach, które wcześniej były przykryte agregacją na kontach księgowych. Dodatkowo organy podatkowe oceniają spójność danych w czasie, a nie tylko pojedynczy zapis w danym miesiącu.
Najczęstsze źródła rozjazdów, które widać dopiero przy raportowaniu:
– różne podejście do momentu ujęcia i startu amortyzacji w podatku dochodowym od osób prawnych oraz w zasadach rachunkowości
– inne traktowanie wydatków w zależności od reżimu, na przykład na zasadach ogólnych, w zryczałtowanym podatku dochodowym albo w ramach szczególnych regulacji dla podatkowych grup kapitałowych
– niespójna kwalifikacja wydatków do trwałych oraz wartości niematerialnych, szczególnie przy programów komputerowych i opłatach licencyjnych
– brak konsekwencji w tym, jak ewidencja środków trwałych jest uzgadniana z księgami rachunkowymi oraz księgami podatkowymi
Jak ustawić zasady ujmowania majątku, żeby ograniczyć ryzyko niespójności?
Najlepiej działa podejście, w którym zasady ujęcia i aktualizacji majątku są stałe przez cały rok podatkowy i wynikają z podstawie ustawy oraz praktyki prowadzenia ksiąg. Kluczowe jest, żeby obowiązku prowadzenia ewidencji nie traktować jako formalności, tylko jako standard, który ma być spójny w księgach i ewidencjach. Jeżeli firma działa na styku kilku reżimów, na przykład osób prawnych, spółki niebędące osobami prawnymi, podatników PIT i pozostałych podatników CIT, zasady muszą jasno rozdzielać ujęcie bilansowe i podatkowe. Dzięki temu obowiązek raportowania nie powoduje ręcznych korekt, tylko wynika z procesu.
Co w praktyce ogranicza ryzyko niespójności danych:
– jednoznaczne reguły dla tego, kiedy składnik trafia do wykazu środków trwałych, kiedy jest przyjęty do używania środek trwały i od kiedy działa amortyzacja
– spójne uzupełnianie danych w ramach ksiąg rachunkowych, tak aby ewidencja środków trwałych była uzasadniona zapisami na kontach księgowych
– jasne reguły dla trwałych i wartości niematerialnych, w tym dla wartości niematerialnych i prawnych związanych z użyciem programów komputerowych
– kontrola tego, czy ewidencji podatkowych i ksiąg podatkowych nie prowadzi się według innej logiki niż księgi rachunkowe, bo wtedy JPK pokaże dwie wersje danych o tym samym składniku
Czym różni się JPK_ST_KR od ewidencji przychodów i gdzie firmy mylą te obszary?
JPK_ST_KR dotyczy danych o majątku, a ewidencja przychodów dotyczy rejestrowania wpływów i podstawy opodatkowania w innych formach rozliczeń. To są dwa różne porządki, inne struktury danych i inne cele, mimo że oba obszary mogą występować równolegle w tej samej organizacji. Najczęstsza pomyłka polega na tym, że firmy próbują przenosić logikę ewidencji przychodów do ewidencji środków trwałych i WNiP. Efekt to braki w danych majątku, bo ewidencja przychodów nie obejmuje pól opisujących nabycie, używanie i amortyzację.
Najczęstsze miejsca, gdzie obszary są mylone:
– utożsamienie pojęcia podatkowa księga z księgami rachunkowymi, mimo że zakres i obowiązki są inne, szczególnie u spółek niebędących osobami prawnymi
– traktowanie wpisu w ewidencji przychodów jako wystarczającego potwierdzenia posiadania środka trwałego, bez wprowadzenia go do wykazu środków trwałych
– mieszanie dokumentacji kosztowej i przychodowej z danymi o danego środka trwałego, które powinny zawierać informacje o wartości, datach i parametrach amortyzacji
– brak rozdzielenia zasad w przypadku, gdy organizacja przechodzi między formami opodatkowania albo zmienia sposób prowadzenia ksiąg w trakcie roku podatkowego
V. Walidacja pliku i wymagania techniczne w strukturze logicznej
Co oznacza poprawna walidacja i jakie błędy techniczne zdarzają się najczęściej?
Poprawna walidacja oznacza, że plik w formacie XML spełnia reguły techniczne narzucone w strukturze logicznej. Najczęstsze błędy wynikają z braków w polach obowiązkowych albo z niezgodnego formatu dat i identyfikatorów. Część problemów pojawia się wtedy, gdy dane są mapowane z kilku systemów i nie mają jednej logiki. To właśnie w takich sytuacjach podmiot składający JPK dostaje komunikaty o błędach mimo tego, że ewidencja wygląda dobrze w arkuszu.
W praktyce najczęstsze przyczyny odrzuceń lub błędów technicznych to:
– brak lub niespójność pól identyfikacyjnych, na przykład identyfikator faktury, numer identyfikacji podatkowej, identyfikator podatkowy kontrahenta
– niepełne strukture pola dotyczące nabycia, gdy nie da się określić źródła wartości albo brakuje opisu, jaki jest rodzaj dowodu potwierdzającego nabycie
– problemy w przypadku dat, gdy format jest niezgodny, data jest poza zakresem albo nie da się jej logicznie powiązać z pozostałymi polami
– wypełnianie pól na siłę, na przykład poprzez wskazanie minimalnej daty w sytuacji, gdy nie wynika ona z dokumentów albo z logiki ewidencji
Jakie pola są “wrażliwe” i powodują odrzucenia lub niezgodności w pliku?
Pola wrażliwe to te, które łączą składnik majątku z dokumentem, kontrahentem i datą. Jeśli są puste, błędnie sformatowane albo nielogiczne, walidacja może się nie udać lub plik będzie budził wątpliwości. Najczęściej dotyczy to danych źródłowych o nabyciu oraz identyfikacji dokumentów. Problemy rosną, gdy te informacje są przepisywane ręcznie albo pochodzą z różnych narzędzi.
Najbardziej wrażliwe obszary danych to:
– dane identyfikacyjne dokumentu i kontrahenta, czyli identyfikator faktury, numer identyfikacji podatkowej oraz identyfikator podatkowy kontrahenta
– dane o nabyciu, czyli strukture pola dotyczące nabycia, w tym rodzaj dowodu potwierdzającego nabycie, a także spójność informacji o wartości
– daty i ich logika, szczególnie w przypadku dat granicznych dla ujęcia i raportowania, bo wtedy plik jest formalnie poprawny, ale merytorycznie niespójny
– spójność wykazania składnika w czasie, gdy w danych pojawiają się zmiany wartości albo zmiany dokonane w historii składnika i nie są odzwierciedlone jednolicie
Jak podejść do mapowania danych, gdy ewidencja była prowadzona w różnych narzędziach?
Najpierw trzeba ustalić jedno źródło prawdy dla kluczowych pól, a dopiero potem mapować dane do struktury logicznej. Jeśli różne narzędzia mają różne nazwy pól i różne formaty dat, bez wspólnej reguły plik w formacie XML będzie niespójny. W mapowaniu najważniejsze jest zachowanie ciągłości identyfikatorów oraz logiki dat. Dopiero na końcu warto sprawdzać, czy dane spełniają wymaganiami ministerstwa finansów i czy dają się powiązać z księgami.
Najczęściej sprawdza się podejście etapowe:
– ujednolicenie identyfikatorów, żeby identyfikator faktury i identyfikator podatkowy kontrahenta zawsze znaczyły to samo, niezależnie od źródła
– ustalenie reguł dla dat, żeby w przypadku dat nie mieszać daty dokumentu z datą ujęcia i żeby uniknąć losowych wartości
– dopilnowanie kompletności danych o nabyciu, bo strukture pola dotyczące nabycia wymagają spójnej informacji o dokumencie i rodzaju dowodu
– sprawdzenie zgodności z wytycznymi ministerstwa finansów, żeby szczegółowe dane były wypełnione zgodnie z logiką struktury, a nie tylko po to, żeby pole nie było puste
VI. Wysyłka do urzędu skarbowego i wymagania ministerstwa finansów oraz osobne sekcje Finexis i Altera.app
Jak wygląda przekazanie pliku i jakie potwierdzenia warto archiwizować po wysyłce?
Przekazanie JPK_ST_KR odbywa się w formie elektronicznej jako plik w formacie XML i jest składane do właściwego naczelnika urzędu skarbowego, zgodnie z wymaganiami Ministerstwa Finansów. W praktyce jest to element obowiązków w ramach JPK_CIT, a sam plik wspiera działania kontrolne organów podatkowych i administracji skarbowej. Po wysyłce pojawiają się potwierdzenia, które są dowodem, że podmiot składający JPK przekazał dane poprawnie i terminowo. Harmonogram wdrożenia jest powiązany z rokiem podatkowym i zależy od tego, od kiedy dany podmiot został objęty obowiązkiem raportowania.
W praktyce archiwizuje się:
– UPO lub inne urzędowe potwierdzenie złożenia, przypisane do konkretnego pliku i identyfikacji podmiotu
– informacje techniczne o pliku, w tym wersję struktury logicznej, datę przekazania i parametry wysyłki
– wyniki walidacji i logi eksportu z systemu, które pokazują, na jakich danych zbudowano plik i jakie reguły zostały sprawdzone
Forma papierowa może funkcjonować wewnętrznie jako wydruk pomocniczy, ale przekazanie do urzędu skarbowego odbywa się w formie elektronicznej.
Jakie komunikaty zwrotne pojawiają się w procesie i co zwykle oznaczają?
Komunikaty zwrotne dotyczą najczęściej walidacji pliku w strukturze logicznej, poprawności danych identyfikacyjnych oraz zgodności z wymaganiami Ministerstwa Finansów. Część komunikatów ma charakter techniczny, a część wskazuje na braki lub niespójności w danych, które powinny wynikać z ksiąg rachunkowych, ewidencji podatkowych lub ksiąg podatkowych. W typowych sytuacjach problem dotyczy tego, że pola dotyczące nabycia są niepełne albo brakuje spójności w danych takich jak identyfikator faktury, numer identyfikacji podatkowej lub identyfikator podatkowy kontrahenta. Zdarza się też, że komunikat dotyczy dat, gdy data w raporcie nie pasuje do logiki roku podatkowego.
Najczęściej spotykane przyczyny komunikatów:
– brakujące szczegółowe dane wymagane w strukturze logicznej, mimo że składnik jest ujęty w ewidencji środków trwałych
– niespójny identyfikator faktury albo błędny numer identyfikacji podatkowej, co utrudnia powiązanie danych z dokumentami
– niepełne pola dotyczące nabycia, w tym brak informacji, jaki jest rodzaj dowodu potwierdzającego nabycie
– uzupełnianie pól poprzez wskazanie minimalnej daty w sposób, który tworzy nielogiczną sekwencję dat wobec pozostałych danych
– rozjazdy między wykazem środków trwałych a zapisami w ramach ksiąg rachunkowych, gdy występują zmiany wartości lub zmiany dokonane w historii składnika
W praktyce część komunikatów nie oznacza błędu w samym majątku. Najczęściej sygnalizuje niespójność między tym, co wynika z ksiąg, a tym, co zostało wyeksportowane do pliku.
Jak w praktyce dzielić odpowiedzialności między firmę, biuro i narzędzie wspierające proces?
Podział odpowiedzialności wynika z tego, że dane o środkach trwałych i WNiP powstają na styku zakupu, obiegu dokumentów i księgowania w ramach ksiąg rachunkowych. Firma odpowiada za to, aby dokumenty były kompletne i dostępne oraz dało się wskazać dane kontrahenta i dokumentu, na przykład identyfikator podatkowy kontrahenta, rodzaj dowodu potwierdzającego nabycie oraz identyfikator faktury. Biuro odpowiada za poprawne ujęcie w księgach, spójność kont księgowych i logikę ewidencji, w tym parametry amortyzacji, zmiany wartości i poprawną kwalifikację środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Narzędzie wspierające proces porządkuje obieg dokumentów i dane, ale raportowanie musi finalnie odzwierciedlać to, co wynika z ksiąg i ewidencji podatkowych.
W praktyce rozdziela się to następująco:
– po stronie firmy są dokumenty i kontekst nabycia, w tym dane kontrahenta i identyfikacja faktur
– po stronie księgowości są księgi rachunkowe, księgi podatkowe i ewidencja środków trwałych, wraz z decyzjami o tym, czy składnik trafia do środków trwałych i wartości niematerialnych
– po stronie narzędzia jest uporządkowanie obiegu i przygotowanie danych do eksportu w formacie XML, zgodnie z logiką struktury i wymaganiami Ministerstwa Finansów
PODSUMOWANIE
JPK_ST_KR to raport, który bezlitośnie ujawnia niespójności między wykazem środków trwałych a zapisami w księgach rachunkowych. Najczęściej problemem nie jest sam format XML, tylko brakujące szczegółowe dane, pola w strukturze dotyczące nabycia, identyfikator faktury, numer identyfikacji podatkowej oraz przypadki, w których daty nie trzymają się jednej logiki w ramach roku podatkowego. W obszarze wartości niematerialnych i prawnych najwięcej błędów wynika z kwalifikacji wydatków związanych z użyciem programów komputerowych oraz z rozjazdów w parametrach amortyzacji i zmianach wartości. Jeśli proces jest spójny od momentu nabycia, przez przyjęcie do używania, aż po wykazywane środki trwałe zlikwidowane, raportowanie w podatku dochodowego i przekazanie pliku właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego staje się przewidywalne, także w kontekście terminów wynikających z przepisów, w tym daty 1 stycznia 2026 r., jeśli dotyczy danego podmiotu.





