CSRD i ESG w księgowości spółek: czy podlegasz i jak się przygotować?

CSRD i ESG w księgowości spółek: czy podlegasz i jak się przygotować? To pytanie wraca dziś coraz częściej, bo temat raportowania zrównoważonego rozwoju przestał być dodatkiem do komunikacji, a zaczął wpływać na rachunkowość, procesy, zgodność i sposób udostępniania danych niefinansowych. Do tego dochodzą zmiany w obszarze sprawozdawczości przedsiębiorstw, które są porządkowane na poziomie UE, a równolegle trwają prace nad uproszczeniami w zakresie obowiązków i podmiotów objętych regulacjami.

W praktyce chodzi o to, czy spółka i powiązane z nią podmioty spełniają kryteria wejścia w obowiązek raportowania, jak rozumieć standardy ESRS i wymagania z nich płynące oraz jak połączyć obszar ESG z finansami bez chaosu w danych. Nawet jeśli formalny obowiązek nie dotyczy jeszcze danej jednostki, presja potrafi przyjść od inwestorów, banków i instytucji finansujących. Często pojawia się też przez łańcuch wartości, gdy większe firmy zbierają dane od dostawców.

W tym artykule zobaczysz, jak podejść do sprawozdawczości ESG i sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju od strony finansów, procesów i porządku w dokumentach. Chodzi o to, żeby raporty nie powstawały w trybie gaszenia pożaru, tylko miały logiczną strukturę. Ważnym elementem jest ich miejsce w sprawozdaniu z działalności, w odrębnej sekcji sprawozdania, powiązanej ze sprawozdaniem finansowym. W tle pojawi się też temat weryfikacji i formalnych usług atestacji wykonywanych przez biegłego rewidenta lub firmę audytorską, ale bez wchodzenia w język „audytów” i bez mnożenia zbędnych dokumentów.

Co konkretnie będzie dalej: – jak sprawdzić, czy obowiązek raportowania dotyczy podmiotów takich jak spółki giełdowe, zakłady ubezpieczeń lub inne jednostki zainteresowania publicznego, w tym te na rynku regulowanym, oraz jak działa logika trzech kryteriów – jak czytać europejskie standardy i nowe wymogi, żeby zrozumieć, które dane dotyczą środowiska, które społeczeństwa, a które ładu korporacyjnego, oraz jak to łączyć w analizie podwójnej istotności i należytej staranności – jakie dane niefinansowe da się wiarygodnie wyciągnąć z finansów, na przykład na potrzeby śladu węglowego, efektywności energetycznej i innych tematów zrównoważonego rozwoju – jak tworzyć raport ESG tak, żeby zyskać dzięki niemu nie tylko spełnienie nowych regulacji, ale też wzrost zaufania interesariuszy, większą czytelność dla inwestorów i lepsze rozmowy o finansowaniu

I. Co zmienia dyrektywa CSRD i kiedy pojawia się obowiązek raportowania

Finexis - Nowoczesna Księgowość Spółek Online

Czy spółki małe i średnie są objęte nowymi wymaganiami i kiedy to może je dotknąć?

Najczęściej bezpośredni obowiązek raportowania dotyczy podmiotów spełniających określone progi, a większość firm z segmentu małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) pozostaje poza zakresem obowiązkowych regulacji. W przypadku dyrektywy CSRD progi wejścia dla dużych jednostek to: powyżej 250 pracowników, 50 mln euro rocznego obrotu netto oraz 25 mln euro sumy bilansowej (należy spełnić dwa z trzech kryteriów). Należy uważać, aby nie mylić tego z dyrektywą o należytej staranności (CSDDD), dla której progi ustalono na poziomie 1000 pracowników i 450 mln euro obrotu. W praktyce jednak wiele mniejszych firm może odczuć wymagania pośrednio, przez oczekiwania kontrahentów i instytucji finansujących w zakresie danych niefinansowych. Ułatwieniem dla nich może być dobrowolny standard raportowania VSME.

Sygnały wejścia w regulacje i wpływ na wewnętrzne obowiązki informacyjne

W systemie CSRD kluczowe jest to, czy dana jednostka wpada w obowiązek przez progi, status albo powiązania. W praktyce najczęściej wracają trzy wątki: – logika trzech kryteriów wielkości, które w prawie bilansowym opisują, kiedy przedsiębiorstwa kwalifikują się jako duże, oraz jak liczy się liczbę pracowników, sumę bilansową i przychody – obecność na rynku regulowanym oraz status jednostek zainteresowania publicznego, w tym typowo spółki giełdowe i zakłady ubezpieczeń, bo te grupy częściej są w polu widzenia regulacji i interesariuszy – presja na raportowanie zrównoważonego rozwoju w łańcuchu wartości, gdy większe podmioty zbierają dane ESG od dostawców i podwykonawców, nawet jeśli ci formalnie nie podlegają obowiązkowi.

Warto też pamiętać, że zmiany wprowadzane dyrektywą są następnie implementowane do przepisów krajowych, więc wymogi, terminy i definicje pojawiają się w przepisach publikowanych w Dzienniku Ustaw i mogą mieć znaczenie dla sposobu prowadzenia sprawozdawczości.

Kluczowe decyzje organizacyjne, które porządkują dane na cały rok

Jeżeli celem jest raportowanie ESG bez nerwowego kompletowania danych na koniec roku, najwięcej zmienia uporządkowanie tego, co i gdzie powstaje w firmie. W praktyce oznacza to: – jasne określenie, które podmioty i procesy w grupie wchodzą w zakres raportowania oraz gdzie powstają zależności w danych – spójne podejście do danych finansowych i danych niefinansowych, tak aby były porównywalne w czasie i możliwe do odtworzenia z dokumentów oraz zapisów w rachunkowości – ułożenie cyklu pracy w trakcie roku, bo CSRD to nie jednorazowy dokument, tylko proces, który ma działać w rytmie sprawozdawczości i zamknięć okresów – uporządkowanie pojęć i wskaźników w obszarze ESG, żeby raportowanie nie mieszało definicji między działami i nie tworzyło sprzecznych wersji tych samych liczb.

II. Jak czytać standardy ESRS i wymagania europejskich standardów w praktyce

Finexis - Nowoczesna Księgowość Spółek Online

Jak przełożyć wymagania ESRS na konkretne dane i ich źródła w firmie?

Najprościej potraktować standardy ESRS jak katalog wymagań i od razu przypisać każdemu wymaganiu konkretne źródło danych, właściciela oraz sposób weryfikacji. Punktem wyjścia są standardy przekrojowe ESRS 1 i ESRS 2, które układają logikę ujawnień dla wszystkich podmiotów, a dopiero potem standardy tematyczne: środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. ESRS 1 opisuje architekturę standardów, a ESRS 2 zawiera ujawnienia ogólne. W praktyce liczy się spójność z rachunkowością i tym, co już funkcjonuje w obiegu dokumentów, bo raportowanie ma być odtwarzalne i porównywalne w czasie.

Wymaganiami ESRS nie zarządza się ogólnie. One sprowadzają się do konkretnych pól danych, definicji i dowodów. Dlatego szybciej działa podejście, w którym dzielisz wymagania na trzy typy informacji, a następnie przypisujesz im źródła w firmie: – Informacje liczbowe powiązane z finansami i sprawozdaniem finansowym, czyli koszty, przychody, CAPEX, OPEX, rezerwy, umowy, rozrachunki, dane o pracownikach. – Informacje liczbowe z operacji, czyli zużycie energii, dane o efektywności energetycznej, dane o śladzie węglowym, dane o zasobach, dostawach, transporcie, odpadach, bezpieczeństwie pracy. – Informacje opisowe i procesowe, czyli polityki, cele, zarządzanie ryzykiem, struktura ładu korporacyjnego i sposób podejmowania decyzji.

W tle warto pamiętać, że ESRS są europejskimi standardami raportowania przyjętymi do stosowania w ramach CSRD. Komisja Europejska wskazuje wprost, że podmioty objęte CSRD mają raportować zgodnie z ESRS, a standardy są rozwijane w procesie unijnym. To ważne, bo w sprawie sprawozdawczości przedsiębiorstw rośnie nacisk na porównywalność i możliwość śledzenia, skąd pochodzą dane niefinansowe.

Zakres ujawnień i powiązania danych finansowych z operacyjnymi

W praktyce zakres ujawnień w ESRS układa się w powtarzalną strukturę, która jest wspólna dla raportowania ESG niezależnie od branży. ESRS 1 opisuje architekturę i zasady, a ESRS 2 wprowadza ujawnienia ogólne, które dotyczą każdego podmiotu raportującego. Następnie dochodzą standardy tematyczne, gdzie pojawiają się konkretne miary i wymagania, często łączące dane operacyjne z finansami.

To połączenie jest kluczowe, bo raport ESG zwykle opiera się na dwóch warstwach jednocześnie: – warstwa finansowa, czyli liczby osadzone w rachunkowości, możliwe do uzgodnienia z dokumentami i okresami sprawozdawczymi – warstwa operacyjna, czyli dane z zakresu zrównoważonego rozwoju w obszarze ESG, które nie wynikają wprost z ksiąg, ale muszą być z nimi logicznie spójne.

Dla wielu podmiotów najtrudniejsze jest nie samo raportowanie, tylko uzgodnienie, że te dwie warstwy mówią o tym samym zakresie działalności. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy dane środowiskowe są zbierane w różnych działach, a finanse widzą koszty i umowy w innym układzie niż operacje. W efekcie raporty potrafią być niespójne, a później pojawia się problem z weryfikacją, udostępnianiem oraz spójnością narracji w sprawozdawczości.

Warto też uwzględnić, że w UE trwają działania w kierunku uproszczenia ESRS i zmniejszenia obciążeń raportowych. W 2025 roku Komisja przyjęła ukierunkowane zmiany typu quick fix dla pierwszego zestawu ESRS. W 2026 roku temat uproszczeń jest nadal rozwijany, a EFRAG prowadzi projekt uproszczenia ESRS, przy jednoczesnym utrzymaniu podstawowej struktury standardów. To nie zmienia sensu przygotowań. Nadal trzeba mieć kontrolę nad źródłami danych i nad tym, jak łączą się z finansami.

Spójne definicje, nazewnictwo i wersjonowanie danych rok do roku

Spójność w raportowaniu zrównoważonego rozwoju zaczyna się od tego, czy w firmie istnieje jeden słownik pojęć, jeden sposób liczenia i jeden sposób opisu zakresu. ESRS kładą nacisk na porównywalność i na to, żeby użytkownik raportu rozumiał, co jest raportowane i dlaczego. Bez tego łatwo o sytuację, w której te same wskaźniki mają różne definicje w różnych działach, a liczby nie składają się z tym, co pokazuje sprawozdanie finansowe.

Najczęściej realną różnicę robią trzy elementy porządku: – definicje, czyli co dokładnie oznacza dany wskaźnik w zakresie zrównoważonego rozwoju i w jakich granicach jest liczony – nazewnictwo, czyli jednolity język etykiet, kategorii i opisów, tak aby te same zdarzenia były klasyfikowane w ten sam sposób – wersjonowanie, czyli kontrola zmian metodologii i źródeł danych, aby dało się porównać okresy i wyjaśnić różnice.

To podejście wspiera też tworzenie raportu ESG bez mnożenia dokumentów. Zamiast dopisywać kolejne pliki, lepiej zbudować jeden stabilny proces i jedną logikę danych, która przechodzi przez cały rok. Dzięki temu raportowanie ESG jest mniej akcyjne, a bardziej powtarzalne, co przyspiesza przygotowania do kolejnych okresów i ogranicza ryzyko rozbieżności.

III. Jak podejść do podwójnej istotności oraz należytej staranności w organizacji danych

Finexis - Nowoczesna Księgowość Spółek Online

Co w praktyce oznacza podwójna istotność przy wyborze tematów i mierników?

W analizie podwójnej istotności oceniasz temat z dwóch stron: wpływ firmy na otoczenie oraz wpływ czynników ESG na wyniki i ryzyka firmy. To podejście jest fundamentem tego, co później trafia do sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju według ESRS. Praktyczny efekt pojawia się wtedy, gdy ta analiza przekłada się na mierniki i źródła danych, a nie na ogólne deklaracje.

Ustalenie granic zakresu i logiki przypisania danych do tematów

Największy błąd na starcie to brak jasnej odpowiedzi, czego dotyczy zakres raportowania i które dane są liczone w tych samych granicach co sprawozdanie finansowe. Wymagania ESRS łączą ujawnienia z tym, jak firma rozumie swój model biznesowy, relacje i łańcuch wartości. Jednocześnie dopuszczają podejście etapowe w pozyskiwaniu informacji od partnerów oraz stosowanie szacunków, gdy pełne dane z łańcucha wartości nie są dostępne bez nadmiernego kosztu lub wysiłku.

Żeby to działało w praktyce, potrzebujesz prostej logiki przypisania danych do tematów w obszarze ESG: – Najpierw definiujesz tematy i granice, czyli co zaliczasz do środowiska, co do społeczeństwa, a co do ładu korporacyjnego. – Potem przypisujesz do każdego tematu konkretne mierniki i ich źródła, w tym dane finansowe oraz dane niefinansowe. – Na końcu ustalasz reguły, kiedy używasz danych pierwotnych, a kiedy dopuszczalne są szacunki lub dane wtórne, jeśli to jedyny realny sposób pozyskania informacji z łańcucha wartości.

W tym miejscu naturalnie pojawia się też temat należytej staranności, bo część tematów wymaga opisania procesu identyfikacji ryzyk oraz negatywnego wpływu w operacjach i w łańcuchu wartości. To podejście jest spójne z kierunkiem regulacyjnym UE, w którym rośnie znaczenie odpowiedzialnego zarządzania wpływami i ryzykami w łańcuchach wartości.

Podział ról i odpowiedzialności między działami, żeby dane się nie rozjeżdżały

Raportowanie ESG nie zadziała, jeśli jedna osoba próbuje zebrać wszystko po godzinach, a reszta organizacji traktuje temat jak zadanie jednorazowe. Kluczowe jest ułożenie procesu tak, żeby odpowiedzialność była rozdzielona i powtarzalna w trakcie roku.

W praktyce najczęściej działa taki podział: – Właściciel danych finansowych odpowiada za zgodność liczb z rachunkowością i za ich spójność w czasie. – Właściciele danych operacyjnych odpowiadają za wskaźniki środowiskowe i społeczne, w tym za definicje i źródła danych. – Osoba koordynująca odpowiada za wersjonowanie, proces udostępniania i wewnętrzną weryfikację spójności, tak aby dane dało się odtworzyć i wyjaśnić.

IV. Sprawozdawczość ESG a finanse: dane z ksiąg i dokumentów, które da się wykorzystać

Finexis - Nowoczesna Księgowość Spółek Online

Jakie dane z finansów można wykorzystać najszybciej i bez przebudowy ewidencji?

Najczęściej najszybciej da się wykorzystać dane, które już są spójne ze sprawozdaniem finansowym, czyli koszty, przychody, CAPEX, OPEX i rozrachunki, bo mają ślad w dokumentach. W praktyce to one budują podstawę pod sprawozdawczość ESG i pozwalają przygotować raport ESG w sposób odtwarzalny. W CSRD ujawnienia dotyczące zrównoważonego rozwoju są powiązane ze sprawozdaniem z działalności, więc porządek w danych finansowych i opisach realnie skraca drogę do spójnego raportowania.

Dane z finansów, które zwykle startują najszybciej, bo już istnieją w rachunkowości i w dokumentach: – koszty mediów i energii, które później wspierają analizę efektywności energetycznej i części wskaźników w obszarze środowiska – koszty paliw, transportu, logistyki i podróży, które często są pierwszym krokiem do liczenia elementów śladu węglowego – koszty najmu, utrzymania biura i usług serwisowych, bo są powtarzalne i łatwe do porównania między okresami – koszty usług zewnętrznych i zakupów, które bywają mostem do informacji o łańcuchu wartości oraz do porządkowania danych niefinansowych.

Ważne jest jedno. Same liczby nie wystarczą, jeśli nie ma jasnej definicji, co dana kategoria obejmuje, jak jest liczona i jak wygląda proces aktualizacji w trakcie roku.

Kategorie kosztów i przychodów jako fundament mierników i ujawnień

Jeżeli raportowanie ESG ma działać powtarzalnie, potrzebujesz klasyfikacji, która pozwala robić porównania rok do roku. W praktyce chodzi o to, żeby kategorie w finansach nie były workiem, tylko dawały się mapować na tematy zrównoważonego rozwoju oraz standardy ESRS, bez ręcznego odtwarzania historii na koniec roku.

Dobrze działają trzy warstwy klasyfikacji, które nie komplikują ewidencji, a porządkują raporty: – warstwa 1: kategoria kosztu lub przychodu w rachunkowości, stabilna w całym roku – warstwa 2: etykieta tematu w obszarze ESG, czyli środowisko, społeczeństwo, ład korporacyjny, przypisana według jednej definicji – warstwa 3: informacja o źródle i jakości danych, czyli czy to dane pierwotne, szacunki, dane od dostawców, oraz kto odpowiada za zgodność i weryfikację.

W tym podejściu wygrywa konsekwencja opisów. Jeżeli dwa podobne koszty są opisane inaczej, raportowanie zrównoważonego rozwoju zaczyna rozjeżdżać się już na poziomie podstawowej analizy.

Łączenie dokumentów źródłowych z danymi operacyjnymi dla spójnego obrazu

Największe ryzyko w sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju powstaje wtedy, gdy finanse i operacje liczą to samo, ale w innych granicach. Dlatego kluczowe jest łączenie dokumentów źródłowych z danymi operacyjnymi jednym spójnym kluczem, na przykład obiektem, projektem, lokalizacją lub linią biznesową, oraz utrzymanie tej logiki w całym roku.

Co konkretnie ma znaczenie w codziennej pracy na danych: – spójne powiązanie kosztów energii z miejscem zużycia, żeby efektywności energetycznej nie liczyć na oko – powiązanie transportu i paliw z aktywnością biznesową, żeby elementy śladu węglowego dało się wyjaśnić na dokumentach – ujednolicenie danych o pracownikach w ujęciu okresowym, bo w raportowaniu liczy się porównywalność – ustalenie, które informacje trafią do odrębnej sekcji sprawozdania w ramach sprawozdania z działalności, a które zostaną w dokumentacji wewnętrznej jako podstawa dla raportów i ich wyjaśnień.

V. Organizacja raportowania ESG w firmie: proces, role i rytm pracy w ciągu roku

Finexis - Nowoczesna Księgowość Spółek Online

Jak ułożyć proces zbierania danych, żeby nie robić wszystkiego na koniec roku?

W pierwszej kolejności warto potraktować raportowanie jako stały proces, a nie jednorazowe zadanie. Kluczowe jest to, żeby dane powstawały w trakcie roku w tych samych definicjach i granicach, co sprawozdawczość finansowa i operacyjna. Dzięki temu pierwsze raporty nie będą składane po czasie, tylko budowane na powtarzalnych danych. Takie podejście upraszcza też późniejszą weryfikację i udostępnianie informacji interesariuszom.

Właściciele danych, zatwierdzanie, kontrola jakości i porównywalność okresów

Najczęściej raportowanie ESG rozjeżdża się nie przez brak danych, tylko przez brak właścicieli danych i reguł jakości. Dobrze działa prosty podział odpowiedzialności, który da się utrzymać bez przeciążenia zespołu pracowników: – właściciel danych finansowych odpowiada za zgodność z rachunkowością i spójność liczb między okresami – właściciele danych operacyjnych odpowiadają za obszar ESG, środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny, w tym za źródła i definicje wskaźników – osoba koordynująca odpowiada za wersjonowanie, spójność narracji i to, żeby raporty dało się odtworzyć z dokumentów.

W tym miejscu warto uwzględnić, że w niektórych sytuacjach pojawia się potrzeba formalnego potwierdzenia informacji, na przykład w ramach usług atestacji realizowanych przez biegłego rewidenta albo firmy audytorskie, w reżimie nadzoru publicznego. To nie zmienia sensu pracy operacyjnej. Nadal liczy się jakość danych, ich źródła i porównywalność.

Kalendarz działań i minimalny standard powtarzalności w trakcie roku

Jeśli firma ma uniknąć zrywu, potrzebuje rytmu pracy zsynchronizowanego ze sprawozdaniem finansowym i sprawozdaniami z działalności. Najprościej oprzeć to o krótkie cykle, które są powtarzalne i łatwe do utrzymania: – miesięcznie: zebranie danych niefinansowych z kluczowych obszarów i wstępna kontrola spójności z finansami – kwartalnie: analiza trendów, ujednolicenie definicji, korekty klasyfikacji kosztów i wskaźników, sprawdzenie zależności w łańcuchu wartości – rocznie: domknięcie logiczne ujawnień i przygotowanie układu informacji do odrębnej sekcji sprawozdania w ramach sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju.

Tak ustawiony rytm sprawia, że pierwsze raportowanie jest dużo prostsze, a kolejne okresy wymagają mniej ręcznej rekonstrukcji.

VI. Jak podejść do raportowania zrównoważonego rozwoju i spiąć je z finansami

Finexis - Nowoczesna Księgowość Spółek Online

Jak zbudować raport ESG, gdy dane są rozproszone między działami i systemami?

Najpierw ustal, które podmioty i jednostki wchodzą w zakres oraz jak wygląda proces pozyskania danych z finansów i z obszarów operacyjnych. Następnie przypisz właścicieli danych i jednoznaczne definicje, żeby raportowanie nie tworzyło sprzecznych wersji tych samych liczb. Potem zepnij dane niefinansowe ze spójnością finansową, tak aby dało się wykazać zgodność i przejść przez wewnętrzną weryfikację. Na końcu układasz raport w logiczną strukturę zgodną z ESRS, zamiast zbierać informacje na końcu roku.

Jak tworzyć raport ESG, żeby liczby były spójne i odtwarzalne z dokumentów?

Tu działa zasada jednego klucza, czyli wspólnych identyfikatorów dla finansów i danych operacyjnych, na przykład lokalizacja, projekt, linia biznesowa, kontrakt lub kategoria kosztu. Dzięki temu raporty nie są zlepkiem tabel, tylko wynikają z danych, które da się odtworzyć i porównać w czasie.

W praktyce najczęściej sprawdza się taki układ pracy: – w pierwszej kolejności porządkujesz definicje i granice, aby to, co liczysz, pasowało do tego, jak spółka raportuje w finansach – potem mapujesz wymagania ESRS na konkretne źródła danych i właścicieli, bo podmioty objęte CSRD raportują według ESRS – na końcu budujesz powtarzalny rytm zbierania danych, żeby pierwsze raportowanie nie było jednorazową akcją, tylko przewidywalnym procesem.

Zawartość i logika sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju w praktycznym układzie

W sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju kluczowe jest to, żeby odbiorca rozumiał trzy rzeczy: co raportujesz, w jakich granicach i skąd pochodzą dane. W praktyce ujawnienia są osadzone w sprawozdaniu z działalności i tworzą spójny blok informacji, opisywany jako odrębna sekcja w tym sprawozdaniu, powiązana z logiką całorocznej sprawozdawczości.

Warto też pamiętać o dynamice zmian regulacyjnych. Jak wspomniano wcześniej, o ile raportowanie niefinansowe obejmuje duże jednostki, o tyle oddzielne obowiązki związane z rygorystyczną należytą starannością (CSDDD) zostały zawężone do firm powyżej 1000 pracowników oraz 450 mln euro rocznego obrotu netto, co bezpośrednio wpływa na to, które przedsiębiorstwa mają formalny obowiązek w tym zakresie.

Wskaźniki zrównoważonego rozwoju oparte na finansach i te wymagające innych źródeł

Najłatwiej spiąć wskaźniki z finansami tam, gdzie istnieją stabilne kategorie kosztów i przychodów, bo wtedy raportowanie ESG jest powtarzalne i porównywalne. Trudniej jest w obszarach, gdzie dane pochodzą z operacji lub z łańcuchu wartości, bo tam kluczowe są definicje, jakość danych i zasady udostępniania informacji od partnerów.

Przykładowy podział, który porządkuje myślenie o danych: – wskaźniki oparte na finansach: koszty energii i mediów, koszty transportu, koszty zakupów i usług, nakłady inwestycyjne wspierające efektywność energetyczną – wskaźniki wymagające danych operacyjnych: elementy śladu węglowego, zużycie zasobów, dane środowiskowe z infrastruktury i logistyki – wskaźniki mieszane: tematy społeczne i z obszaru ładu korporacyjnego, gdzie część danych jest w HR i procesach, a część w finansach i umowach.

W dobrze ułożonym podejściu zyskasz dzięki raportowi ESG nie tylko spełnienie wymogów, ale też wzrost zaufania interesariuszy i lepszą rozmowę z inwestorami oraz instytucjami finansowania, bo dane są spójne, porównywalne i łatwe do wyjaśnienia.

Podsumowanie

Raportowanie ESG coraz częściej działa jak system danych, a nie jednorazowy dokument. Jeśli pojawia się obowiązek raportowania lub presja od inwestorów, banków i kontrahentów w łańcuchu wartości, liczy się spójność definicji, źródeł i procesu w trakcie roku. Standardy ESRS wymagają, żeby informacje były porównywalne i możliwe do odtworzenia, a sprawozdawczość zrównoważonego rozwoju miała jasne granice oraz powiązanie ze sprawozdaniem finansowym i sprawozdaniami z działalności, często w odrębnej sekcji sprawozdania.

Najwięcej zmienia podejście oparte na danych, a nie na deklaracjach: – Ustal zakres w obszarze zrównoważonego rozwoju i logiczne granice dla podmiotów i jednostek, żeby uniknąć rozbieżności. – Zbuduj mapę danych niefinansowych i finansowych, z właścicielami i zasadami weryfikacji, bo raport ESG musi być spójny w czasie. – Oprzyj wskaźniki zrównoważonego rozwoju na tym, co da się policzyć w rachunkowości, a tam gdzie to niemożliwe, zadbaj o jedno źródło operacyjne. – Ułóż podwójną istotność i należytą staranność tak, żeby wynikały z realnych zależności i negatywnego wpływu, a nie z przypadkowo wybranych tematów. – Dzięki temu zyskasz lepszą czytelność raportu ESG dla interesariuszy, wzrost ich zaufania i sprawniejszą rozmowę o finansowaniu.

Sprawdź Niezobowiązującą Ofertę

Usprawnij finanse i przepływ dokumentów w Twojej firmie z Altera.app

Zbiorczo opłacaj faktury kosztowe w wybranym terminie

Efektywnie monitoruj zobowiązania i należności oraz zastosuj automatyczną miękka windykacja

Zyskaj kontrolę nad finansami oraz sprawdzaj rentowność projektów

Błyskawicznie wymieniaj wiadomości z księgową oraz płynnie zarządzaj dokumentami i danymi 24/7

Altera.app